201609.17
9

Kobieta na czele japońskiej opozycji

by in Blog

15 września japońska prasa podała informacje o wyborze Renhō Muraty na stanowisko lidera Japońskiej Partii Demokratycznej. Po raz pierwszy w historii liderem największej partii opozycyjnej została kobieta. Nowa przewodnicząca zyskała 61% głosów zyskując znaczną przewagę nad Maeharą Seijim (przywódcą konserwatywnego skrzydła Partii Demokratycznej oz zagorzałym obrońcą Japońsko-Amerykańsko Sojuszu Strategicznego) oraz Zastępcą Przewodniczącego ds. Parlamentarnych PD Yuichiro Tamakim.

Zwycięstwo w wyborach partyjnych umocniło pozycję Renhō w rankingu najbardziej wpływowych kobiet w japońskiej polityce. Oprócz niej w czołówce znajdują się Minister Obrony Inada Tomomi oraz wybrana w zeszłym miesiącu Gubernator Tokio, Yuriko Koike. Wybór Renhō na stanowisko szefa PD nie jest tylko kolejną oznaką silniejszej aktywizacji kobiet w japońskim życiu publicznym. To przede wszystkim zmiana pokoleniowa i wizerunkowa. Renhō ma dopiero 48 lat, co jest stosunkowo młodym wiekiem wśród szefów japońskich partii politycznych. Zanim została politykiem cieszyła się udaną karierą modelki oraz gwiazdy japońskiej telewizji.

Barwne życie publiczne nowej Przewodniczącej w żadnym stopniu nie może podważyć jej kompetencji oraz dużego doświadczenia politycznego. Renhō służyła jako Minister ds. Odbudowy Rządowej w gabinecie Kana Naoto oraz Minister Stanu ds. Praw Konsumenckich i Bezpieczeństwa Żywności w gabinecie Nody Yoshihiko. Jeszcze wcześniej, zaraz po objęciu władzy przez Partię Demokratyczną w roku 2009 była typowana na stanowisko Głównego Sekretarza Gabinetu, lecz został nim bliski współpracownik Premiera Hatoyamy Yukio, Hirano Hirofumi. Renhō jest znana z charyzmatycznych przemówień i zaciętych dyskusji w komisjach doradczych. Zyskała reputację twardego negocjatora oraz jednego z głównych krytyków biurokracji oraz marnotrawienia środków publicznych.

W ostatnich tygodniach przed wyborami w PD japońskie media nie koncentrowały się na płci oraz przeszłości kandydatki, lecz głównie na jej pochodzeniu. Ojciec Renhō Muraty jest Tajwańczykiem, co wywołało nieoczekiwane problemy w jej wyścigu na stanowisko Przewodniczącego. Mieszkajaca od urodzenia w Japonii Renhō (japońska wymowa nazwiska Hsieh Lien-fang) posiada również obywatelstwo Tajwanu, co nie jest zgodne japońskimi przepisami. Podczas kampanii przed wewnętrznymi wyborami  Renhō próbowała ukryć ten fakt, lecz został on ujawniony  kilka dni temu przez japońskie media. Japońskie prawo nie pozwala na posiadanie podwójnego obywatelstwa. W celu utrzymania obywatelstwa Japonii, osoby posiadające zagraniczny paszport powinny dobrowolnie zrzec się go przed 22 rokiem życia. Renhō na łamach prasy przyznała, że zapomniała o konieczności przeprowadzenia tej procedury. Kandydatka zapewniła jednak, że złożyła już niezbędny wniosek w placówce dyplomatycznej Tajwanu.

Zamieszanie wokół podwójnego obywatelstwa nie przeszkodziło jednak Renhō w objęciu przywództwa nad Partią Demokratyczną. Ten wybór jest pozytywnym sygnałem wskazującym nie tylko na większą aktywność kobiet w japońskiej polityce, lecz również na większą tolerancję dla osób zagranicznego pochodzenia, co przez wiele lat było zmorą japońskiego życia publicznego.