201703.15
9

Chiny budują ,,Wielki Mur ze stali”

Luty przyniósł wyraźne zaostrzenie polityki siły w targanym przez konflikty etniczne Xinjiangu. W Hotanie, drugim po Kaszgarze najważniejszym mieście południowej części regionu autonomicznego, odbył się wielotysięczny przemarsz jednostek policji zbrojnej. Demonstracja siły miała bezpośredni związek z atakiem nożowniczym w powiecie Pishan, w którym 10 osób zostało rannych, z czego 5 zmarło po przewiezieniu do szpitala; policja zabiła na miejscu trzech zamachowców. Za wskazanie osób związanych z działalnością terrorystyczną, władze hotańskie zaoferowały nagrody do wysokości 5 mln RMB (2,97 mln PLN). Taryfikator klasyfikuje domniemane przewiny według stopnia zagrożeń: od 3 do 5 mln RMB przewidziane jest za doniesienia na temat planowanych ataków terrorystycznych w najgęściej zaludnionych obszarach i zbiorowiskach ludzkich oraz na budynki administracji rządowej. Natomiast suma od 2 do 3 mln RMB ma motywować do wskazania ,,terrorystów i ekstremistów religijnych” którzy mobilizują do prowadzenia dżihadu i organizują nielegalne działania transgraniczne. Pula przeznaczona na nagrody wynosi łącznie 100 mln RMB. Ponadto w ramach zapewniania ,,bezpieczeństwa społecznego oraz promocji stabilności i harmonii społecznej” władze liczącej 1,5 mln mieszkańców Mongolskiej Prefektury Autonomicznej Bayingolin wprowadziły obowiązek instalacji nadajników chińskiego systemu nawigacyjnego Beidou we wszystkich (prywatnych i publicznych) pojazdach zarejestrowanych w prefekturze.

Ogromne demonstracje siły, które według wicesekretarza KPCh w Xinjiangu Zhu Hailuna wymierzone są w islamskich terrorystów i separatystów, odbyły się również w Kaszgarze oraz dwukrotnie w Urumczi. W przedostatni dzień lutego przez stolicę regionu autonomicznego przemaszerowało dziesięć tysięcy funkcjonariuszy policji zbrojnej (wujing). Po zakończeniu parady, szef KPCh w Xinjiangu Chen Quanguo osobiście nadzorował wylot ze stołecznego lotniska 1,5 tys. funkcjonariuszy do najbardziej zapalnych miejsc na ,,linii frontu ludowej wojny z terroryzmem”: Kaszgaru, Hotanu i Aksu. W tym samym dniu Państwo Islamskie opublikowało video zawierające groźby ataków wobec Chin wygłaszane przez ujgurskich bojowników walczących na terytorium zachodniego Iraku. Jednak wbrew informacjom, które powtarzają w ostatnich dniach zachodnie media, nie jest to pierwsza taka deklaracja ze strony ISIS, którego przywódca Abu Bakr al-Baghdadi już w lipcu 2014 r. straszył Chiny okupacją Xinijangu.

Wobec aktywności bojowników ujgurskich w Iraku, Afganistanie i Syrii można założyć, że zaostrzenie polityki siły w Xinjiangu będzie postępować, ale jej głównym podłożem będzie na razie walka o miejsce w Biurze Politycznym, które wybierze nadchodzący 19. Zjazd KPCh. Chociaż od 2004 r. każdy z szefów partii w Xinjiangu zasiada w tym ścisłym, kierowniczym gronie państwa, to demonstracje siły miały na celu wzmocnienie pozycji Chen Quanguo wśród partyjnego przywództwa. 17 lutego Chen wygłosił referat na naradzie na temat bezpieczeństwa narodowego w Pekinie, której przewodniczył Xi Jinping. Przywódca ChRL wezwał do zwarcia szyków, ogłaszając rosnące znaczenie kwestii wielowymiarowego bezpieczeństwa Chin w okresie przeobrażeń porządku międzynarodowego. Chociaż polityka twardej ręki, którą Chen Quanguo prowadził będąc sekretarzem KPCh w Tybecie, była główną przyczyną jego ubiegłorocznego przeniesienia na stanowisko w Xinjiangu, to jak wskazuje m.in. badacz Dru Gladney, do tej pory zaostrzanie polityki kontroli prowadziło raczej do radykalizacji niż umiarkowania nastrojów ludności ujgurskiej. W tym kontekście ostatnie działania szefa KPCh wydają się przede wszystkim stanowić sygnał w stronę władz centralnych, że ubiegłoroczny transfer z Lhasy do Urumczi był właściwą decyzją polityczną, a Chen jest bardziej stanowczy w działaniach od swojego poprzednika Zhang Chunxiana i zasługuje na zajęcie jego miejsca w Politbiurze. Tym bardziej, że na niekorzyść Zhanga przemawiają związki z byłym, wszechwładnym szefem chińskiej bezpieki Zhou Yongkangiem i powiązania z frakcją tuanpai, skupiającą wpływowych polityków z młodzieżówki komunistycznej ergo z byłym przewodniczącym ChRL Hu Jintao.

Znaczenie Xinjiangu, określonego przez znakomitego badacza Owena Lattimore’a jako pivot of Asia, wynika przede wszystkim z jego położenia w centralnym miejscu Eurazji. Ten pustynno-górzysty obszar wielkości Europy Zachodniej, był postrzegany w Chinach tradycyjnie przez pryzmat wartości geopolitycznej: jako strefa buforowa zapewniająca bezpieczeństwo vis-a-vis potężnego sąsiada – Rosji. Obecnie, zwłaszcza od chwili zainicjowania polityki ,,Jednego Pasa, Jednego Szlaku” w 2013 r., znaczenie ,,Nowego Pogranicza” rośnie systematycznie w perspektywie ekspansji gospodarczej Chin na zachód – do Azji Centralnej i Europy. Ważnym elementem tej strategii jest m.in. realizowany od końca 2015 roku, gigantyczny projekt energetyczno-infrastrukturalny o wartości 46 mld USD, który połączy położony na granicy chińsko-kazachstańskiej Khorgas z pakistańskim portem w Gwadarze. To właśnie w tym kontekście Xinjiang został określony przez władze Chin jako „spoiwo” tzw. eurazjatyckiego mostu kontynentalnego, który przemierzają pociągi towarowe m.in. do Polski.

Opisy regionu jako ,,ekranu chroniącego północny-zachód państwa” i obszaru o dużym potencjale gospodarczym znalazły się również w przemówieniu Xi Jinpinga wygłoszonym w ostatni piątek w czasie specjalnej sesji OZPL. Zdaniem przewodniczącego ChRL, warunkiem koniecznym dla dalszego rozwoju Xinjiangu jest zabezpieczenie jedności etnicznej i stabilności społecznej przez budowę ,,Wielkiego Muru ze stali (钢铁长城)”, czyli mobilizację służb wojskowych i policyjnych.  Z jednej strony widać wyraźnie, iż działania w Xinjiangu cieszą się poparciem władz w Pekinie, z drugiej zaś, że napięcia w zachodniej części Chin stanowią aktualnie ogromne wyzwanie w realizacji strategii „pasa i szlaku”.