201812.22
2

FocusOSA #58: Relacje Chiny-EŚW

W ostatnich miesiącach kolejne państwa zamykają swoje rynki telekomunikacyjne przed firmą Huawei. Oskarżenia pod adresem firmy o działania szpiegowskie na rzecz rządu w Pekinie, znalazły swą (dotychczasową) kulminację w aresztowaniu w Kanadzie a następnie zwolnieniu za kaucją dyrektor finansowej firmy Meng Wanzhou pod zarzutem omijania amerykańskich sankcji na Iran. Drzwi przed chińskim gigantem zamknęły lub zalecają ich zamknięcie już m.in. Australia, Kanada, Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Nowa Zelandia. W grudniu do grona państw, których służby wywiadowcze przestrzegają przed korzystaniem z usług Huawei dołączyły Czechy. Należy podkreślić, że jest to zalecenie, a nie zakaz jak przesadnie informowały nagłówki niektórych mediów. Ostrzeżenie zostało wydane niedługo po opublikowanym przez BIS (Informacyjna Służba Bezpieczeństwa) corocznym raporcie, który w niespotykanie bezpośrednim języku wskazywał na rosnące zagrożenie ze strony Chińskiej Republiki Ludowej. Chociaż wywiad czeski wskazuje na podobne zagrożenia od lat, to dotychczas informacje te były na czeskiej scenie politycznej z reguły lekceważone. Natomiast rezultatem wydania ostrzeżenia w obecnym kontekście międzynarodowy będzie wzmocnienie przekazu i być może poszerzenie grona zaniepokojonych.

W związku z podobnymi ostrzeżeniami czeskie ministerstwo spraw wewnętrznych już w 2016 roku zrezygnowało z oferty współpracy z Huawei. Nawet jeśli obecne zalecenie przerodzi się w oficjalny zakaz, to będzie dotyczyć tylko instytucji państwowych a nie prywatnych. Nie jest jasne czy prywatna infrastruktura telekomunikacyjna ergo krytyczna będzie podlegała takim zaleceniom. Szef think-tanku European Values Jakub Janda wskazuje natomiast, że służby mają wydać stosowne zalecenia urzędnikom i instytucjom państwowym odnośnie produktów Huawei. Jak zareaguje na takie wytyczne prezydent Milos Zeman? Z powszechnego korzystania telefonów tej firmy znany jest personel pałacu prezydenckiego na Hradczanach. Na rozwój współpracy z chińskim gigantem telekomunikacyjnym liczy z kolei największy czeski operator telefonii komórkowej O2, który w listopadzie br. zawarł w Szanghaju wstępne porozumienie z Huawei dotyczące budowy sieci 5G. Właścicielem 02 jest konglomerat finansowy PPF, którego skuteczne wpływy polityczne i gospodarcze były jednym z czynników otwarcia się Czech na Chiny po 2010 roku, głównie za sprawą partii socjaldemokratycznej i obozu prezydenta Zemana. Dlatego ewentualne wydanie zakazu lub wprowadzenie mechanizmów monitorowania dostawców usług telekomunikacyjnych w Czechach będzie w wysokim stopniu uzależnione od (nie)skuteczności wsparcia podmiotów zainteresowanych współpracą z Huawei. Kluczowa w tym względzie będzie zatem polityka wewnętrzna. Ponadto, na co trzeba zwracać uwagę, kontrowersje wokół Huawei przybrały na sile wraz z eskalacją chińsko-amerykańskiego sporu gospodarczego, który zatacza kolejne kręgi i może mieć istotny wpływ na działania Chin w Europie Środkowej i Wschodniej. Również w przypadku Huawei w Czechach.