201710.29
5

Wnioski po XIX Zjeździe KPCh

W dniach 18-24 października w Pekinie odbył się XIX Zjazd Komunistycznej Partii Chin.
W czasie tygodniowych obrad, w których udział wzięło 2280 delegatów reprezentujących blisko 90 mln członków partii, określono cele polityczne państwa i wybrano skład kierownictwa KPCh na najbliższe pięć lat. Jakie wnioski nasuwają się po zakończeniu najważniejszego wydarzenia politycznego w ChRL w tym roku?

  1. Zgodnie z oczekiwaniami Zjazd wpisał myśl Xi Jinpinga – „Socjalizm z Chińską Charakterystyką dla Nowej Ery” do statutu partii. Myśl Xi została określona jako „drogowskaz działań do osiągnięcia narodowego odrodzenia”, a co za tym idzie unieśmiertelniona. Czyni to z obecnego szefa państwa, trzecim po Mao Zedongu i Deng Xiaopingu, którego wkład w rozwój „chińskiego socjalizmu” jest konstytutywny. Wbrew przyjętej przez ostatnie dwie dekady metody tranzycji władzy w KPCh, Zjazd nie wskazał wyraźnie następcy Xi, co może wskazywać na ambicję sprawowania długofalowych rządów, bądź też, brak kompromisu politycznego, który będzie wypracowywany w kolejnych pięciu latach. Również wiek członków Stałego Komitetu, którzy za pięć lat przekroczą przyjętą wewnątrz partii granicę emerytalną nie predestynuje ich do przejęcia schedy po obecnym przywódcy. W cieniu konsolidacji władzy przez Xi, na uwagę zasługują decyzje personalne, które mogą zwiastować zmianę akcentów w trzech istotnych obszarach działalności państwa.

W aspekcie polityki zagranicznej awans Yang Jiechi, byłego ministra spraw zagranicznych i radcy stanu do Biura Politycznego wskazuje, że polityka zagraniczna Chin zyskuje takie znaczenie jak w latach 90. ubiegłego wieku, kiedy Qian Qichen, wicepremier i minister spraw zagranicznych był członkiem tego organu. Z kolei, w perspektywie zadeklarowanego przez Xi wzrostu dyscypliny ideologicznej i kontroli nad społeczeństwem, przy wykorzystaniu różnego rodzaju rozwiązań instytucjonalnych (m.in. powstanie Narodowej Komisji Nadzoru do zwalczania korupcji wśród pracowników sektora publicznego – a nie tylko członków partii jak w przypadku CKDP – oraz anonsowane wcześniej utworzenie w ciągu trzech lat tzw. Systemu Kredytów Społecznych) zwraca uwagę wyznaczenie Han Zhenga do Stałego Komitetu KPCh. Umieszczenie sekretarza partii w Szanghaju w ścisłym gronie kierowniczym państwa może zwiastować większą, niż można tego oczekiwać, otwartość dla upodmiotowujących procedur, które byłyby wykorzystywane do rozwiązywania piętrzących się problemów społecznych, które Xi punktował wielokrotnie w swoim przemówieniu. Awans Han Zhenga może mieć również wymiar międzynarodowy i korzystnie wpływać na rozwój stosunków grecko-chińskich. Powszechnie znane są dobre stosunki szefa partii z Szanghaju zarówno z premierem Alexisem Tsiprasem, jak i lokalnymi władzami w Pireusie. Większościowe udziały w tamtejszym porcie posiada chiński gigant spedycyjny COSCO, którego matecznikiem jest właśnie Szanghaj. Wreszcie, promocja do Stałego Komitetu Wang Huninga, byłego profesora na Fudanie, a od połowy lat 90. ideologa i propagandysty, który jest promotorem koncepcji tzw. neoautorytaryzmu, wedle której Chiny potrzebują silnego przywódcy zdolnego do przeprowadzenia państwa przez okres trudnych podziałów i wyzwań. Dlatego można oczekiwać zwiększonej ideologizacji chińskiego dyskursu politycznego, który jak pokazał XIX Zjazd, będzie zdominowany przez hasła schińszczonego marksizmu-leninizmu w celu identyfikacji i rozwiązywania ,,głównych sprzeczności” w łonie chińskiego ludu.

  1. W czasie Zjazdu padł nowy zarzut wobec wykluczonego z KPCh Sun Zhengcaia, byłego szefa partii w Chongqingu, oskarżonego dotychczas o „poważne naruszenie dyscypliny partyjnej” ergo korupcję i nadużycia władzy. Liu Shiyu, szef organu nadzorującego bezpieczeństwo, oskarżył Suna (oraz kilku innych polityków) o organizację spisku mającego na celu obalenie Xi Jinpinga. Działanie to nasuwa jednoznaczne skojarzenia z oskarżeniami pod adresem Liu Shaoqi czy Lin Biao rywalizujących niegdyś z Mao Zedongiem. Formuła wysuniętegozarzutu wskazuje na zmianę strategii rywalizacji wewnątrzpartyjnej, której pretendenci do najwyższych stanowisk w KPCh mogą być oskarżani pod zarzutami politycznymi. Natomiast w kontraście do powszechnie wygłaszanych peanów na rzecz przewodniczącego i kondycji państwa chińskiego stoi oświadczenie szefa banku centralnego. Odchodzący ze stanowiska Zhou Xiaochun studził urzędowy optymizm, ostrzegając przed dużym ryzykiem destabilizacji finansowej i tzw. momentem Minsky’ego. To sformułowanie użyte w odniesieniu do mechanizmów kryzysu finansowego w Rosji w 1997 r. i światowego załamania finansowego dekadę później. W tym kontekście warto pamiętać, że we wrześniu Standard&Poor’s obcięła rating Chin z AA- minus do A-plus, uzasadniając obniżkę długim okresem wzrostu liczby kredytów zwiększających ryzyko gospodarcze i finansowe dla Chin. Podobną decyzję wydała w maju br. agencja Moody’s.
  1. Chociaż Zjazd zainaugurował ,,nową erę” chińskiego socjalizmu, to anonsowane wraz nią rozwiązania przywodzą skojarzenia z jego ortodoksyjną wersją i ideologicznym powrotem do korzeni. W prezentowanej na Zjeździe formule organizacyjnej KPCh wyłania się obraz pod wieloma względami analogiczny do formacyjnego okresu chińskiej organizacji komunistycznej – wykorzystywania leninowskich metod do zarządzania partią, państwem i społeczeństwem oraz stosowania zmasowanych działań propagandowych. W tym kontekście format ideowy Xi Jinpinga nie przedstawia się nowatorsko, a zdefiniowanie sprzeczności jako oscylujących wokół dysproporcji społecznych, nie może zostać uznane za wkład w myśl ideologiczną „nowej ery”.
  1. Deklaracja przewodniczącego Xi, że Chiny są gotowe do odgrywania globalnej roli i będą „wnosić więcej do ludzkości” może oznaczać dążenie Pekinu do eksportu własnego modelu politycznego i zwiększania obecności wojskowej na świecie. Podobnie jak czyniły to inne mocarstwa globalne (Wielka Brytania, Związek Radziecki czy USA), tworzące własne strefy wpływów w państwach lub grupach państw. Naturalnym obszarem testowania takich rozwiązań będzie dla Chin globalne Południe ergo państwa rozwijające, których Pekin jest nieformalnym liderem, tworząc multilateralne bloki w formule Chiny „plus” (np. FOCAC, 16+1). Olbrzymia pewność siebie bijąca od Chin po dekadach ,,wyczekiwania i ukrywania własnego potencjału”, oraz zwiększająca się siła gospodarczego i kulturowego przyciągania za pomocą transmisyjnego „Pasa” (i Szlaku) będzie zatem rosnącym wyzwaniem dla państw Zachodu. Przedzjazdowa deklaracja prezydenta Serbiii szefa rządzącej SNS Aleksandra Vučića o woli zacieśniania relacji z KPCh i podążaniu za chińskimi rozwiązaniami jest w tym względzie znamienna. Ujawnione przykłady zakulisowego budowania przez Chiny wpływów politycznych w tak odległych od siebie państwach rozwiniętych jak Australia i Nowa Zelandia oraz Czechy świadczą, że pod rządami Xi Jinpinga działania te przybrały wyraźnie na intensywności. Zdolność międzynarodowego oddziaływania Pekinu i kształtowania sytuacji międzynarodowej w ciągu ostatnich lat wyraźnie się zwiększyła, a wobec ukierunkowanej do wewnątrz polityki USA i erozji spójności UE będzie rosnąć w kolejnych latach.
  1. W statusie KPCh pojawił się również zapis o „wdrażaniu Pasa i Szlaku”. Bezprecedensowe wpisanie inicjatywy z obszaru polityki międzynarodowej do zasadniczych ram funkcjonowania partii, zapowiada utrzymanie realizacji tej strategii w długiej perspektywie czasu i czyni z niej element, który powinien przetrwać przyszłą zmianę przywództwa w KPCh. W ten sposób państwa prowadzące głębsze relacje z Chinami będą musiały de facto przystawać na udział w naczelnym projekcie globalnego oddziaływania Chin, a przynajmniej odżegnywać się od jego otwartej krytyki.