201709.29
6

Pas i Szlak na torach i w telewizji

21 września Telewizja Polska i Chengdu Radio i Television podpisały porozumienie w sprawie realizacji wspólnej produkcji telewizyjnej. Wstępne ustalenia w tej sprawie zapadły w maju br., podczas wizyty delegacji TVP w Syczuanie. Zdaniem członka zarządu TVP Macieja Staneckiego, planowana koprodukcja dokumentalna będzie miała duży walor promocyjny, ponieważ zostaną w niej zaprezentowane wybrane polskie przedsiębiorstwa i produkty, które kierowane są na rynek chiński. Porozumienie zakłada realizację ośmioodcinkowej serii poświęconej inicjatywie Pasa i Szlaku i jej implikacji dla nawiązania i rozwoju relacji partnerskich między Łodzią i łódzkiem oraz Chengdu i Syczuanem, a w szerszej perspektywie relacji Polski i Europy z Chinami. Pierwszy obszerny materiał o relacjach Łodzi i Chengdu został wyemitowany w centralnej telewizji chińskiej (CCTV 4) w grudniu 2016 r, w ramach cyklu „Jeden na Jeden”, traktującego o współpracy zagranicznej miast chińskich.

Produkcja telewizyjna to kolejny element współpracy polsko-chińskiej, który jest pośrednio związany z aktywnością zagraniczną Łodzi (łódzkiego) i Chengdu (Syczuanu). Kooperacja powstała na bazie polsko-chińskiego joint-venture i towarowego połączenia kolejowego (RongOu kuaitie) uruchomionego w 2013 r., pokazuje w jaki sposób rozwój połączeń kolejowych przekłada się na wymianę edukacyjną i kulturalną między Polską i Chinami, zarówno na szczeblu lokalnym, jak i centralnym, lub w formule lokalno-centralnej. W ciągu trzech lat od uruchomienia połączenia obie strony otwarły u partnera swoje przedstawicielstwa (w Łodzi działa również biuro China-Europe Railway); rozwija się współpraca między Uniwersytetem Syczuańskim i uczelniami polskimi, a polski rząd otworzył placówkę konsularną w Chengdu (trzecią po Kantonie i Szanghaju).

Również umowę o współpracy telewizyjnej zawarto przy okazji spotkania przedstawicieli Chengdu i Łodzi (w warszawskich Łazienkach), poświęconemu rozwojowi współpracy kulturowej i przemysłów kreatywnych. Zarówno sekretarz KPCh miasta Chengdu Fan Ruiping, jak i marszałek województwa łódzkiego Witold Stępień mówili o dużym potencjale współpracy w dziedzinie kinematografii, komiksu, gier komputerowych oraz turystyki. Należy jednak mieć na uwadze, że atrakacyjność Łodzi i Polski dla chińskich partnerów wynika przede wszystkim z dużego jak na warunki europejskie rynku zbytu dla chińskich towarów oraz dogodnego położenia tranzytowego w środku Europy. Kołem zamachowym tej współpracy jest w pierwszej kolejności wymiana handlowa, której asymetria na niekorzyść Polski w ubiegłym roku wyraźnie wzrosła. Według danych ambasady RP w Pekinie, wartość polskiego importu z Chin była aż 12,5-krotnie wyższa niż polskiego eksportu do Chin, a deficyt dwustronnej wymiany towarowej powiększył się do rekordowego poziomu 22,034 mld USD (!). W strukturze polskiego eksportu do ChRL nadal przeważają surowce (miedź i wyroby miedziane), choć ich udział zmniejszył się z 34,1% do 21%, co wynika przede wszystkim ze spowolnienia chińskiej gospodarki. Jednocześnie odnotowano duży (o ponad 85 mln USD, czyli 34,5%) wzrost eksportu towarów z działu maszyny i urządzenia elektryczne, który nie jest jednak w stanie skompensować gigantycznego deficytu. Z drugiej strony, w imporcie Polski z Chin dominują towary wysoko przetworzone: telefony, komputery, telewizory i maszyny, wpisując relacje handlowe obu państw w schemat właściwy dla modelu centrum-peryferie. Ten nieoptymistyczny obraz poprawia nieznacznie wzrost inwestycji chińskich nad Wisłą, który według wstępnych szacunków wyniósł w 2016 r. ok. 815 mln USD, w porównaniu z blisko 217 mln USD rok wcześniej.

Planowana produkcja telewizyjna jest świetną okazją do promocji polskich produktów i budowania pozytywnego obrazu Polski w Chinach, jednak wątpliwe jest, aby przyczyniła się do zmniejszenia deficytu handlowego Warszawy z Pekinem, który wynika przede wszystkim z niskiej konkurencyjności i technologicznego zapóźnienia polskiej gospodarki.